• Wpisów: 70
  • Średnio co: 13 dni
  • Ostatni wpis: 88 dni temu, 21:24
  • Licznik odwiedzin: 2 568 / 968 dni
Jesteś niezalogowany. Niektóre wpisy dostępne są tylko dla znajomych.
aelirenn
 
  • awatar Falka: A wiesz, że MAC nawet jakoś w tym czasie wydał/wyda kolekcję na jej cześć?
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

aelirenn
 
... czyli El. w kuchni.

Ci, którzy znają cykl "Pieśń Lodu i Ognia" wiedzą, że w/w pisarz ma irytujący zwyczaj szczegółowego opisywania uczt, na dodatek w sposób dość sugestywny. Sprawia to, że El. czym prędzej leci do kuchni aby a)jeść b)pichcić c)=a+b (najgorzej było przy przy scenie z 77 daniami w roli głównej. 5 kg żarcia w ciągu jednego wieczoru).  Jako że nadal nie udało mi się wynaleźć kultowych cytrynowych ciasteczek i pieczonego kapłona, które regularnie goszczą na kartach serii, musiałam się zadowolić najprostszym z proponowanych przez Martina łakoci, czyli - pieczonymi jabłkami.

A robimy tak - bierzemy jabłka, usuwamy gniazda nasienne i albo kroimy na pół, albo nie. Robimy mix z : miodu, siekanych/mielonych/tłuczonych orzechów, cynamonu, rodzynek namoczonych w czymś dobrym (np. rum) i opcjonalnie - przyprawy do szarlotki/piernika/kilku innych korzeni/żurawiny. Jabłka napełniamy farszem/paćkamy farszem na połówki i wkładamy na czymś do pieczenia do rozgrzanego piekarnika (ok.180 stopni). W zależności od wielkości i twardości jabłek pieczemy od 10 do nawet 30 min lub wkładamy na ok. 5 min do mikrofali. I gotowe!
  • awatar Falka: Nice! Brzmi smacznie! Wypróbuję, jak tylko wyczaję fajne jabłka. Nie wiem jak ty, ale ja dobre 5 kg przytyłam podczas czytania Trylogii... Że o Jeżycjadzie nie wspomnę. Ogólnie, na książkach powinny być znaki ostrzegawcze, czy często jedzą, czy nie. Kobiety by się ucieszyły :P
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

aelirenn
 
... proszę wyjść z mojej głowy! lalla la la... Moje serce to jest muzyk...
 

aelirenn
 
Proszę państwa.
Stypendium ministra ma sensowniejsze, bardziej przejrzyste zasady niż stypendium Rektora na mojej uczelni.
To już szczyt.
 

aelirenn
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aelirenn
 
Wpis tylko dla właściciela minibloga

Wpis prywatny. Może go zobaczyć tylko właściciel minibloga.

 

aelirenn
 

“Kobiety noszą swoje twarze w torebkach, mężczyźni chodzą z pustymi rękami.”



Dziś, w ramach kolejnego odcinka telenoweli "Świat wg A." opowiem wam wzruszającą opowieść o torbie. A ściślej- mojej torbie.

Nasze pierwsze spotkanie było niezwykle romantyczne. Od razu urzekła mnie metalowymi okuciami, pokaźnym rozmiarem, przegródkami, kieszonkami i ceną. Mieści wszystko i jeszcze trochę (rekord zanotowany- 10 kg. inteligentnie stanęłam z nią na wadze kiedyś, i zanim zorientowałam się że to wina jej ciężaru, w ciągu trzech minut wpadłam w depresję, bo naprawdę uwierzyłam że potrafię tyle przytyć przez tydzień...). Wykazuje niezwykłą cierpliwość do bycia rzucaną, okazjonalnego robienia za poduszkę i innych czarujących pomysłów.

Ale dopiero dziś, kiedy po skończonej niemalże sesji egzaminacyjnej postanowiłam nieco uporządkować jej wnętrze, ukazała mi swoją prawdziwą twarz. Znalazłam w niej nie tylko kredę, notatki, smoczek, książkę której szukałam, klucze, które "zaginęły" w zeszłym tygodniu, ale nawet pieniądze(ponad dychę w nominałach groszowych), niezliczoną ilość długopisów, pamiętnik i bluzkę na zmianę o_O. Zaczynam podejrzewać, że mój czarny demon(tak, uznaję torby w innych kolorach. pod warunkiem, że są czarne) nie tylko żyje własnym życiem, ale także zbiera kawałki materii, by utworzyć z nich alternatywny wszechświat.



"Torebka kobiety - tajemnica której wciąż
nie mogę zgłębić to jest coś jakby warkocz u komety
do ramienia przywiązany księżyc
W torebce kobiety
klucz do domu tramwajowe są bilety
kłębek planów gotowych do snucia
papierosy albo guma do żucia
portmonetka z maleńkim kasztanem
jakiś kwit zapomniany na amen
dwie pigułki przeciwko migrenie
w buteleczce perfumy <<Marzenie>>
Torebka kobiety pozostanie dla mnie zawsze tajemnicą
to jest coś jakby warkocz u komety
która właśnie przelatuje nad ulicą
W kobiecej torebce
Jest długopis i pomięte są przylepce
czyjś telefon pisany w pośpiechu
I pomadka czerwona od grzechu
Jest chusteczka bo czasem się płacze
list do nikąd bo zgubił się znaczek
I maskotka od kogoś na szczęście
A mnie tak przeczucie szepce,
że czasami w tej torebce
gdzieś tam na dnie jest schowane
moje zdjęcie."
  • awatar Falka: O tak, fenomen damskiej torebki, czyli jak zmieścić nieskończenie wiele rzeczy w nieskończenie małej przestrzeni.
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

aelirenn
 
nigdy nie myślałam, że to powiem, ale...

portrety van Dycka powalają. Naprawdę! Może po prostu żeby je docenić musiałam troszkę dorosnąć?
 

aelirenn
 
O nie. nie .nie . nie. Sesja!
A to oznacza, że trzeba się uczyć. A ja nie lubię się uczyć, jak trzeba. Tak po prostu- spoko. Z przymusu - to jakaś męczarnia... A zatem robię wszystko, żeby tylko uniknąć spotkania z książkami. Łącznie z tym, że 5 min. temu odkryłam curling. Czyż sport oparty na pocieraniu lodu szczotą w celu przesunięcia kamienia wyglądającego jak czajnik nie jest piękny? Ach... Gdybym równie wiele wysiłku wkładała w to, żeby się uczyć, niż w to, żeby się nie uczyć, pewnie już byłabym po habilitacji:3
  • awatar Falka: Ktoś, kto wynajdzie lek na prokrastynację, zbije na tym większy majątek niż Bill Gates xD Najgorsze w tym wszystkim jest to, że po odjęciu opierniczania się, nauka do egzaminów zajmuje bardzo niewiele czasu. Gdyby ją po prostu odwalić od razu, potem można by się poopierniczać bez wyrzutów sumienia... Miłej sesji!
Dodaj komentarz ›/ Pokaż wszystkie (1) ›
 

 

Blog tylko dla dorosłych

Dalsze strony zostały uznane przez właściela bloga za zawierające treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich (mających ukończone 18 lat). Strony te zawierać mogą w szczególności treści o tematyce erotycznej, a także treści drastyczne lub inne przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich. Decydując się na zapoznanie z treścią tych stron, czynisz to na własną odpowiedzialność.

Korzystanie ze stron zawierających treści przeznaczone wyłącznie dla osób pełnoletnich następuje na ryzyko osoby decydującej się zapoznać z takimi treściami.

Oświadczam, że mam ukończone 18 lat i wchodzę na własną odpowiedzialność.